Pierwszy półmaraton - biegaj z głową


17 września 2016


Wrażenia z pierwszego półmaratonu i podstawowa rada dla początkujących.

Zawsze lubiłem biegać. Niestety nie robiłem tego regularnie dlatego występowały długie okresy przerwy. Pewnego dnia usłyszałem, że nieopodal mnie organizowany jest półmaraton chełmski. Nigdy nie przywiązywałem większej uwagi do tego typu imprez (pomimo tego, że podziwiam uczestników) i skupiałem się wyłącznie na rekreacyjnym bieganiu. Postanowiłem się zarejestrować i zostać uczestnikiem 3 Półmaratonu Chełmskiego.

Z uwagi na kolejną dłuższą przerwę od biegania postanowiłem się przygotować do maratonu (ok. 3 miesiące przez wydarzeniem). Robiłem małe rozbiegania, ćwiczenia na rozciąganie itp. Wszystko szło zgodnie z planem do czasu jakiegoś rozchwiania pogody. Prawie codziennie padał deszcz a zadania zawodowe sprawiły, że znowu porzuciłem systematyczne bieganie (biegałem tylko wtedy kiedy praca oraz pogoda mi to umożliwiały). Mijały dni, tygodnie i już niedługo miał odbyć się półmaraton. Z uwagi na to, że też dużo jeździłem rowerem postanowiłem wystartować.

W dniu półmaratonu zjadłem minimalistyczny posiłek i wyruszyłem do parku chełmskiego aby pokonać swój pierwszy półmaraton. Stwierdziłem, że skoro nic mnie nie boli, czuję się dobrze, coś tam trenowałem to mi się uda (zwłaszcza, że czytałem opinie osób, które nie trenowały a udało im się pokonać półmaraton). Rozgrzewka przed biegiem, linia startu i biegnę. "Tak biegnę półmaraton" - pomyślałem i dopingowało mnie to do dalszego biegu. Niestety już niedługo przekonałem się, że coś jest nie tak. Po około 1 kilometrze zostałem w tyle z małą grupką innych biegaczy. To nie zapowiadało się dobrze. Postanowiłem zwolnić i jakoś "ukończyć" bieg bo przecież chodziło mi o sam fakt ukończenia biegu a nie o jakieś wyniki. Realizowałem swoje założenia do około 10 kilometra. Przy 9 kilometrze przeplatałem bieg z truchtem i  wtedy postanowiłem, że czas się poddać aby nie zrobić sobie większej krzywdy i wyjść żywo z tego wydarzenia.

Tak skończył się mój udział w pierwszym półmaratonie. Czy żałuję? Nie! Po pierwsze została mi wspaniała koszulka, zobaczyłem jak to jest brać udział w tego typu wydarzeniach, poprawiłem swoje zdrowie i zyskałem nowy cel biegowy: pokonać półmaraton chełmski za rok.

Jedyne czego, żałuję to to, że nie brałem udziału w biegu na 5 km bo otrzymałbym medal ale tak to już jest jak się postawi za wysokie cele. Jeżeli także planujesz przebiec półmaraton to dobrze się do niego przygotuj i mierz siły na zamiary.

Odnośnie organizacji to według mnie wszystko było ok i będę kibicował organizatorom aby Półmaraton Chełmski był jeszcze lepszy. 

 


 

Co zawiera blog?

Na blogu umieszczam wpisy dotyczące mojej pracy, zainteresowań. Głowna tematyka to programowanie oraz recenzje płyt oraz książek.

Django-filter i "Generic View"


Przykład użycia Django-filter w widokach generycznych opartych na klasach

South i "Cannot freeze..."


Wpis prezentuje rozwiązanie problemu związanego z South gdy typ pola ...

The Avalanches - Since I Left You


Od zawsze fascynowała mnie muzyka tworzona przy użyciu "czarnych krążków" ...

Photek - Modus Operandi


Klasyka drum and bass

Marchewki?


Fotografia © XL Recordings 1999
Jeżeli nie lubisz muzyki house ...

Gitolite + Cgit


Jak uruchomić własny serwer z systemem kontroli wersji Git oraz ...

© Grzegorz Tatara
Przeglądając stronę grzegorztatara.pl zgadzasz się na użycie plików cookies
Ikona avatara pobrana z internetu (na licencji do użytku komercyjnego).