The Prodigy - The Day Is My Enemy Remixed


17 czerwca 2017


Co sądzę o płycie z remixami i bonusowymi utworami?

Płytę kupiłem w oficjalnym sklepie zespołu. Wcześniej miała być dostępna w Polsce ale dystrybutor ostatniego albumu zespołu "The Day Is My Enemy" chyba zrezygnował z tego pomysłu.

Lubię The Prodigy (słucham od roku 97) ale nie podoba mi się to co ostatnio wyrabiają z wyborem "remikserów". Gdy wydali (a właściwie XL-Recordings wydało) dwupłytową wersję "The Fat Of The Land" byłem trochę zniesmaczony - żadnych utworów z tamtej sesji albumowej, żadnych b-side itd. wzamian 6 remiksów od "wschodzących gwiazd". Z tamtego zestawu spodobał mi się tylko remiks "Smack my bitch up" w wykonaniu Noisia.

Zespół wydał "The Day Is My Enemy", który mi się podoba (no może oprócz "Invisible Sun" - chyba nigdy się do tego nie przekonam) a  następnie wydali EP-kę "Night Is My Friend". Kupiłem bo podobał mi się utwór "AWOL" oraz lepsza wersja "Get Your Fight On (Re Eq)".

Później zespół wydał płytę z remiksami i bonusowymi utworami (podobnie jak reedycją z "Invaders Must Die"). Długo się wstrzymywałem aby kupić tę płytę, bo wolę muzykę zespołu a nie muzykę zespołu w wykonaniu innych (zwłaszcza, że dubstep to nie moja bajka a większość remiksów to właśnie klimaty dubstep-owe). Pewnego dnia pomyślałem "a w sumie co mi szkodzi, kupię! najwyżej później sprzedam". Dodatkowo sprzedałem Ep-kę bo "a po co mi dwa razu te same utwory". 

Na paczkę czekałem około tygodnia. Płyta oczywiście w stanie idealnym, nowa (czasami zamawiając w Polsce dostaję pęknięte pudełko itd.) więc byłem zachwycony.

Płyta zawiera 18 utworów: remiksy, utwory na żywo, bonusowe utwory. Pierwszy utwór z udziałem Dope D.O.D "The Day Is My Enemy" - podoba mi się, że jest wolniejszy niż oryginalny utwór. Chyba Liam przypomniał sobie, że słucha hip-hopu. 
Kolejny to remiks "Stand Up" z dodatkiem Public Enemy - lubię to w oryginale i w tej wersji (szkoda, że to nie Liam zrobił ten remiks około 2009 roku - trochę jednak nie pasuje jako "remiksy z The Day Is My Enemy" bo to nie ten okres).
Kolejne dwa utwory to wersje live - nic specjalnego ale dla fana to gratka.

Później na płycie znalazły się typowo dubstepowe wersje utworów w wykonaniu: Jaguar Skills, Reso, South Central, Spor, KillSonic, Jessie And The Wolf, Wilkinson, Proxy, Rene LaVice, Chris Avantgarde a także "AWOL", instrumentalna wersja "Ibiza", wersja studyjna "The Day Is My Enemy" grana na koncertach.

Z całego tego ogromu remiksów, niektóre podobają mi się bardziej inne mniej ale nie rozumiem jak można na płycie umieścić coś takiego jak remiksy: South Central oraz Proxy - sorry ale ja nie mogę tego słuchać i opuszczam te kawałki.

Podsumowując: płyta mi się podoba. Otrzymałem kilka utworów od Liama a i kilka fajnych remiksów. Według mnie ta płyta jest lepsza niż płyta z remiksami z "Invaders Must Die".

Co zawiera blog?

Na blogu umieszczam wpisy dotyczące mojej pracy, zainteresowań. Głowna tematyka to programowanie oraz recenzje płyt oraz książek.

Django-filter i "Generic View"


Przykład użycia Django-filter w widokach generycznych opartych na klasach

Haystack, Whoosh i błąd


Wyszukiwanie pełnotekstowe w Django z wykorzystaniem Haystack oraz Whoosh a ...

Underworld - dubnobasswithmyheadman


Underworld to historia muzyki techno, house i trance

Wszechogarniająca chemia


Fotografia: © Virgin Records Ltd
Recenzja albumu "Surrender" The Chemical ...

Odrzucone pokolenie


Fotografia: Copyright 1995 XL Records.
Czasami mam dosyć wpółczesnej muzyki ...

ACL


Rozszerzone uprawnienia w systemie plików.

© Grzegorz Tatara
Przeglądając stronę grzegorztatara.pl zgadzasz się na użycie plików cookies
Ikona avatara pobrana z internetu (na licencji do użytku komercyjnego).